niedziela, 9 czerwca 2013
[Dom]Gabinet we własnym zaciszu
W końcu kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że posiadamy aż trzy pokoje, jeden zdołamy przeznaczyć na nasze, prywatne biuro. W tym celu pojechaliśmy do sklepu z meblami po 2 wielkie biurka, na których pomieszczą się laptopy i przynajmniej jeden monitor. Każdy z nas chce mieć swój prywatny kąt, dlatego w końcu zdecydowaliśmy się na 2 biurka narożne. Dopiero za trzecim podejściem natrafiliśmy na pasujący zestaw i bez dużych oporów zamówiliśmy dwie sztuki. Z wyjątkiem tego na naszej liście pojawiły się również półki do zawieszenia, szafki i kilka niezbędnych dodatków. W miarę szybko poszedł nam zakup mebli, więc zostały jedynie do uzupełnienia artykuł biurowe, w tym taśmy, pudła, teczki i wiele innych. Po powrocie i postawieniu mebli w określonych miejscach okazało się, że czegoś nam brakuje. Biuro sprawiało wrażenie niewykończoneg o. Na jednej ścianie miał znaleźć się ogromny plakat, lecz co z resztą? Na szczęście partner wpadł na pomysł, by zamówić tablice magnetyczne. Uznałam, że to doskonałe rozwiązanie! Czasami by pamiętać o istotnych sprawach spisuję je na karteczkach i zaklejam biurko. W tej chwili będę miała wszystko w określonym miejscu. Tablice kupiliśmy przez internet i obecnie muszę jedynie zadbać o to, by nasz wspólny kąt zrobił się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz