poniedziałek, 29 lipca 2013
[Motoryzacja]Niezamarzające szyby przyszłością motoryzacji.
Zima nie jest łatwą porą roku. Wiedzą o tym nie tylko piesi, którzy niejednokrotnie przedzierają się w śniegu po kolana czy brudzą buty w pośniegowej brei. Bardzo dobrze zdają sobie z tego sprawę wszyscy kierowcy, którzy parkują swoje auta pod gołym niebem. Z systematycznym odśnieżaniem lub zdrapywaniem warstwy lodu z szyb. Technika rozwija się bardzo szybko i naukowcy prowadzą mocno zaawansowane badania nad rozwiązaniem tego problemu. Co takiego stworzyli naukowcy? To proste. Chcą pokryć auto szyby samochodowe tlenkiem cynkowo - indowym. Bardzo cienka warstwa tej substancji nie wpłynie przy tym negatywnie na widoczność. Za to ma sprawić, że szyba nie ma prawa w ogóle parować i do temperatury minus 18 stopni Celsjusza nie powinna zamarzać. Niestety, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać zanim te rozwiązania wejdą do seryjnej produkcji. Podstawowym problemem jest to, że auto szuby samochodowe pokryte warstwą tlenku cynkowo - indowego zatrzymują fale radiowe i telefonii komórkowej. Aktualnie wiele osób ma problem z zamarzającymi szybami. Musimy pamiętać, aby delikatnie obchodzić się z szybami pokrytymi warstwą lodu. Tymczasem musimy sobie radzić za pomocą specjalnych miotełek do szyb i chemicznych specyfików, ułatwiających rozmrażanie. Bardzo łatwo w takich sytuacjach doprowadzić do uszkodzenia szkła. Wtedy wymiana szyby przedniej staje się koniecznością. Możemy także wspomagać się preparatami chemicznymi, które pomagają roztopić lód. Róbmy jednak wszystko z głową i delikatnie. Wszak z pękniętą szybą nie można jeździć. A wymiana szyby przedniej zajmuje sporo czasu i trochę pieniędzy. Tags:motoryzacja, auto szyba, samochód, auto, warsztat samochodowy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz