sobota, 6 lipca 2013
[Rodzina]Pora na powrót do dawnych czasów
Niedawno z rodzicami zaczęliśmy wspominać dawne lata. Swoją drogą udało nam się zobaczyć, co pamiętam z dzieciństwa. Zaczęłam w takim razie od tego, co pamiętam w dość nieskładnej wersji. Wyszło jednak, że kojarzę rzeczy, kiedy miałam 4 lata! Wszyscy byli niezmiernie zszokowani, ja sama nie wiedziałam, że jest to możliwe. Potem przyszedł moment na dalsze historie. W dodatku przypomniałam sobie, jak tatuś raz zabrał mnie do swojej pracy. Niegdyś organizowano tam dni otwarte dla całych rodzin. Tata do teraz pracuje w tej firmie, lecz nie jest to już tak wielki kompleks. Aktualnie wszystko poznikało w tym hale magazynowe. Do dnia dzisiejszego pamiętam te ogromne namioty przemysłowe, kontenery oraz budynki sanitarne. Mogłam dodatkowo ujrzeć maszyny i produkcję. To był niezwykły dzień. Nareszcie mogłam dowiedzieć się nieco więcej o pracy moich rod ziców i o odpowiedzialności, która na nich spoczywa. Szkoda, że część z tych wspomnień jest zamazana. Czasami tak mi się one nakładają, że wychodzą niestworzone historie. żywię nadzieję, że będą mi one nadal długo towarzyszyć. Nieraz wydaje mi się, że w pewnym momencie mojego życia to zniknie. Z drugiej strony przecież mogę to wszystko zapisać. Taki pamiętnik pewnie wypełniłby swoją rolę. Kto wie, może to wykorzystam. tags: dom, rodzina, życie, praca, rozrywka
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz